Silnik padł, właściciel przerobił Suzuki na elektryka w 5 dni za grosze
Po tym jak silnik jego Suzuki uległ awarii, właściciel postanowił przerobić auto na elektryczne. Konwersja zajęła mu mniej niż tydzień, a koszt części okazał się niższy niż cena dobrego roweru elektrycznego. Projekt pokazuje, że amatorska elektryfikacja starszych aut jest realną i tanią alternatywą dla naprawy silnika spalinowego.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!