Pełny tekst
Z oryginalnego tekstu "Odysei" Homera nie wyniesiemy informacji o tym, jak długo Odyseusz odpoczywał po swojej dziesięcioletniej podróży do domu. Wiemy za to, ile po swojej " Odysei " planuje odpoczywać Christopher Nolan . W niedawnym wywiadzie brytyjski reżyser przyznał, że praca nad osadzonym w starożytnej Grecji widowiskiem była dla niego na tyle wycieńczająca, że planuje wycofać się z aktywności twórczej na "przyjemniej trzy lata", zanim ponownie wróci za kamerę.
Nolan zapowiada odpoczynek. "Odyseja" jego ostatnim filmem tej dekady?
Nic w tym dziwnego. Gigantyczne przedsięwzięcie, jakim ostatecznie musiała być " Odyseja ", pochłonęło nie tylko ogromne ilości pieniędzy (250 milionów dolarów), ale i energii twórczej całej filmowej ekipy. Plan zdjęciowy rozsiany po całym świecie, długi okres produkcyjny i nietypowe wyzwania w pracy z kamerami IMAX poprzedzone żmudnym działaniem intelektualnym na samym tekście Homera miały wycieńczyć autora " Dunkierki " do niewyobrażalnego poziomu. Jak sam powiedział w niedawnym programie Today:
Zdecydowanie dotarłem do granic własnej wytrzymałości i myślę, że do wytrzymałości wszystkich innych również. W końcu to "Odyseja", więc jasne jest, że musiało być ciężko Nie wykonywalibyśmy dobrze swojej pracy, robiąc film na podstawie "Odysei", gdyby nie wydawało się to trudne.
Na skutek poczynionego wysiłku twórca zapowiedział plany wycofania się w cień "co najmniej na trzy lata". Okres ten ma pozwolić mu nie tylko odpocząć, ale i dość organicznie skierować jego twórczą uwagę w nowym, nieznanym jeszcze kierunku. Dotąd trzyletnie okienko było zresztą niemal normą w przypadku ostatnich projektów reżysera – dokładnie tyle dzieliło następujące po sobie premiery " Interstellar ", " Dunkierki ", " Tenet " i " Oppenheimera ". Wychodzi więc na to, że w kinie Christophera Nolana nawet przerwy od pracy muszą być odpowiednio i precyzyjnie odmierzone.
"Odyseja" – recenzujemy widowisko Nolana
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!