Smog, korki i Trump mogą przyćmić finał Mundialu w Nowym Jorku
Finał Mistrzostw Świata odbędzie się jutro na stadionie MetLife w New Jersey, jednak imprezę zagrażają gęsty smog z pożarów lasów pokrywający Nowy Jork, problemy transportowe oraz zapowiadana wizyta prezydenta Trumpa. FIFA wybrała Nowy Jork ze względu na globalną rozpoznawalność miasta i korzystną strefę czasową dla europejskich widzów, pomijając Dallas i Los Angeles. Stadiony w Dallas i Los Angeles uznawane są za bardziej imponujące i pozbawione takich ryzyk klimatycznych.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!