Mowa Trumpa o fałszerstwach wyborczych paradoksalnie wzmacnia demokrację
Publicysta argumentuje, że przemówienie Trumpa pełne kłamstw i insynuacji na temat bezpieczeństwa wyborów paradoksalnie stanowi dobry znak dla amerykańskiej demokracji — skoro prezydent musi uciekać się do dezinformacji zamiast działań, oznacza to, że system wyborczy jest odporniejszy niż się obawiano. Autor przyznaje jednocześnie, że retoryka Trumpa jest niebezpieczna i obliczona na podważenie zaufania do procesu wyborczego.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!