Co pisanie o Bobbym Kennedym nauczyło autorkę o władzy mężczyzn
Autorka pisała powieść o Bobbym Kennedym w lecie, gdy Sąd Najwyższy USA orzekał w sprawie aborcji – jednocześnie była kobietą XXI w. i wcielała się w mężczyznę sprawującego realną władzę w latach 50. To doświadczenie pozwoliło jej dostrzec, jak głęboko zakorzenione jest poczucie uprawnień u mężczyzn sprawujących władzę, czego brakowało jej wcześniejszemu rozumieniu polityki płci. Esej jest osobistą refleksją o różnicy między teorią a doświadczeniem władzy opartej na płci.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!