Gdańsk nie reaguje na protesty fundacji Kai Godek pod szpitalem na Zaspie
Fundacja Kai Godek regularnie organizuje protesty pod szpitalem na gdańskiej Zaspie, a miejscy urzędnicy nie podejmują działań, czekając na orzeczenie sądu II instancji. Aleksandra Łoboda z Fundacji Widzialne krytykuje bierność miasta: "Antyaborcjoniści mają czas i pieniądze. Miasto nie ma odwagi się przeciwstawić". Sprawa dotyczy protestów przed placówką medyczną przeprowadzającą legalne zabiegi.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!