Szkielet T-rexa "Gus" sprzedany na aukcji Sotheby's za rekordową kwotę
Szkielet tyranozaura o imieniu Gus, odkryty w 2021 roku na ranczu w hrabstwie Harding w Południowej Dakocie, został sprzedany 14 lipca 2026 r. na aukcji Sotheby's za rekordową cenę, stając się najdroższą skamieniałością dinozaura sprzedaną publicznie. Okaz pochodzi z okresu późnej kredy i był poszukiwany przez Cole'a Jacobsa z firmy Theropoda Expeditions. Transakcja wywołała alarm w środowisku naukowym, które obawia się utraty dostępu do kluczowych znalezisk paleontologicznych trafiających w prywatne ręce.
Pełny tekst
Szkielet tyranozaura o imieniu Gus przeszedł we wtorek, 14 lipca 2026 do historii, jako najdroższa skamieniałość dinozaura kiedykolwiek sprzedana na publicznej aukcji . Ten wyjątkowy eksponat z późnej kredy osiągnął astronomiczną cenę i przyciągnął uwagę całego świata.
Choć spektakularna transakcja elektryzuje opinię publiczną, w środowisku naukowym rozpętała burzę. Na szali leży bowiem przyszłość paleontologii oraz dostęp świata nauki do kluczowych znalezisk .
Narodziny legendy na ranczu w Dakocie
Historia Gusa rozpoczęła się w 2021 roku na prywatnym ranczu w hrabstwie Harding w Południowej Dakocie w USA. To tam, pośród surowego, półpustynnego krajobrazu, Cole Jacobs – poszukiwacz z komercyjnej firmy Theropoda Expeditions – już pierwszego dnia prac dostrzegł wystający z ziemi interesujący fragment kości , która okazała się częścią stopy tyranozaura .
Wykopaliska, prowadzone pod nadzorem przedsiębiorstwa, trwały przez kolejne trzy lata . Ich realizacja była możliwa tylko dzięki zgodzie właściciela terenu, Gary’ego „Gusa” Lickinga . To właśnie na jego cześć tyranozaura ochrzczono tym imieniem, choć sam Licking zmarł, zanim wydobycie skamieniałego szkieletu dobiegło końca.
Żmudne wydobywanie Gusa
Wydobycie giganta okazało się żmudną walką z naturą. Prace w terenie mogły odbywać się tylko podczas krótkich, letnich miesięcy, gdy warunki pozwalały na bezpieczne odsłanianie kruchych struktur.
Po wydobyciu kości spędziły kolejne trzy lata w specjalistycznym laboratorium , gdzie preparatorzy mozolnie je oczyszczali, dokumentowali i przygotowywali do ponownego złożenia. Przedstawiciele domu aukcyjnego Sotheby’s podkreślają, że Gus to nie tylko fenomen biologiczny, ale i wzór perfekcyjnie przeprowadzonej dokumentacji – od momentu pierwszego wbicia łopaty, aż po zamontowany na podeście szkielet.
Historię wyjątkowego znaleziska można obejrzeć na filmie udostępnionym przez Sotheby's:
View oEmbed on the source website
Ślady walk sprzed 67 milionów lat
Gus jest wyjątkowy nie tylko pod względem kolekcjonerskim, ale i naukowym . Mierzy blisko 3,8 metra wysokości oraz 11,5 metra długości, a jego wiek szacuje się na 67 milionów lat.
Doskonale zachowany eksponat składa się ze 183 skamieniałych kości – to aż 61% kompletności całego szkieletu . Taki wynik plasuje go w ścisłej światowej czołówce najlepiej zachowanych tyranozaurów .
Dla badaczy Gus jest niczym otwarta księga. W jego szkielecie zachowały się delikatne, rzadko spotykane żebra brzuszne, tzw. gastralia . Na czaszce widnieją wyraźne ślady ugryzień, a na żebrach ślady po zagojonych złamaniach . Sugeruje to, że drapieżnik regularnie brał udział w brutalnych starciach lub jego ciało zostało poturbowane przez padlinożerców tuż po śmierci. Oryginalna czaszka tyranozaura, o długości 1,4 metra, jest tak ciężka że na stelażu ekspozycyjnym zastąpiono ją lżejszą repliką, aby nie przeciążyć konstrukcji.
Rekordowa aukcja Sotheby’s
Gus trafił na sprzedaż do domu aukcyjnego Sotheby’s, a jego ostateczną cenę szacowano na 20-30 milionów dolarów . Jednak przebiła najśmielsze oczekiwania. Ostatecznie anonimowy nabywca licytujący telefonicznie zapłacił astronomiczną kwotę ponad 50 mln dolarów .
Tym samym Gus stał się pierwszym dinozaurem w historii, który przekroczył wartosć 50 milionów dolarów, pozostawiając w tyle dotychczasowych rekordzistów: tyranozaura Stana oraz stegozaura Apexa .
Prywatne trofeum czy dziedzictwo ludzkości?
Środowisko naukowe przyjęło wieści o transakcji z głębokim niepokojem, ostrzegając przed postępującą komercjalizacją paleontologii . Prof . Richard Butler z Uniwersytetu w Birmingham, w rozmowie z The Guardian zaalarmował, że traktowanie unikatowych skamieniałości jako dóbr luksusowych i symboli statusu odcina naukę od kluczowych materiałów badawczych.
Jeśli skamieniałość trafia do prywatnej kolekcji, znika z naukowego obiegu . Badacze nie mają możliwości stałego dostępu do okazu, co uniemożliwia weryfikację wyników i powtarzalność analiz – a to przecież fundamenty nauki.
Nawet tymczasowe wypożyczanie prywatnych okazów do muzeów nie rozwiązuje problemu . Właściciel może w każdej chwili zażądać zwrotu, bezpowrotnie przerywając wieloletnie programy badawcze. Ponadto astronomiczne ceny dyktowane przez domy aukcyjne sprawiają, że publiczne muzea i uniwersytety są bez szans w starciu z kapitałem miliarderów .
Do kogo powinien należeć Gus?
Sprawa Gusa odsłania też luki prawne. W USA skamieniałości znalezione na prywatnych gruntach należą do właściciela ziemi , który może zrobić z nimi co zechce. W krajach takich jak Mongolia czy Brazylia, wszelkie szczątki kopalne są prawnie chronioną własnością państwa .
Jest nadzieja, że nowy właściciel Gusa pójdzie śladem niektórych filantropów i zdecyduje się na długoterminowe przekazanie okazu do instytucji publicznej . Tylko wtedy ten niezwykły drapieżnik będzie mógł służyć nauce.
Źródła : The Guardian , Sotheby’s , Scientific American
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.
Czy prywatna sprzedaż skamieniałości dinozaurów powinna być zakazana?
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!