Ukraina potrzebuje w Waszyngtonie eksperta od dronów, nie dyplomaty
Komentator argumentuje, że prezydent Zełenski powinien mianować ambasadorem USA osobę z wojskowym doświadczeniem w zakresie dronów i kontaktami w Pentagonie, a nie zawodowego dyplomatę. Wybór typowego dyplomaty miałby osłabić pozycję Ukrainy w negocjacjach i ułatwić jej polityczne instrumentalizowanie. Kluczowe jest, by nowy ambasador potrafił rozmawiać językiem wojskowych z amerykańskim establishmentem obronnym.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!