🎬
🎬 Rozrywka

Miranda Richardson wspomina Sama Neilla: "Szarmancki, ale nieśmiały"

Aktorka Miranda Richardson wspomina Sama Neilla jako człowieka pełnego wdzięku, skromnego i niespodziewanie nieśmiałego. Podkreśla, że aktorstwo było tylko jedną częścią jego życia — równie ważne były dla niego farma, wino i zwierzęta. Richardson opisuje, jak podczas zdjęć do serialu "Merlin" w 1998 roku Neill zabrał ją na lunch i poczęstował pinot noir własnej produkcji. Chwali jego odwagę w obliczu choroby i śmierci.

Komentarze

Brak komentarzy