„Motor City": thriller bez dialogów jak niemy Scorsese — recenzja
Film „Motor City" w reżyserii Potsy'ego Poncirolego to odważny kryminał stylizowany na kino niemych mistrzów, porównywany przez krytyków do dzieł Martina Scorsesego bez dialogów. Recenzent chwali widowiskową, operową estetykę półświatka i angażującą narrację wymagającą aktywnego udziału widza. Film zapowiada pojawienie się wyrazistego, oryginalnego głosu w kinie gatunkowym.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!