🇵🇱
🇵🇱 Polska
Łodzianka jeździła 300 km dziennie do pracy w Warszawie i zemdlała
Kasia z Łodzi przez półtora roku codziennie pokonywała prawie 300 km, dojeżdżając do pracy w Warszawie. Wyczerpanie było tak duże, że w końcu zemdlała. Ela, rehabilitantka w stołecznym szpitalu, każdego dnia wraca po dziesięciu godzinach pracy do Zgierza pod Łodzią, bo rodzina jest dla niej ważniejsza niż bliskość miejsca pracy.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!