Opowiadanie: "Chcę, żebyś była szczęśliwa"
Mężczyzna na parkiecie barowym wyznaje kobiecie rzeczy, których obiecał sobie nie mówić — krzyczy jej do ucha przez trzy piosenki. Kobieta reaguje spokojnie, porównując rozmowę do wchodzenia na pokład samolotu: „Najpierw wchodzi bagaż". Między nimi zapada cisza pełna otaczającego hałasu, a mężczyzna nie wie, co powiedzieć dalej.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!