Krym zamiast turystycznego raju stał się logistycznym koszmarem i bazą wojskową
Krym, który miał być perłą w koronie Putina i turystyczną destynacją dla Rosjan, stał się wielką bazą wojskową z poważnymi problemami logistycznymi — coraz trudniej dostarczyć tam paliwo i amunicję. Płk rez. Piotr Lewandowski w rozmowie z Wirtualną Polską ocenia, że to porażka rosyjskiej koncepcji. Jego zdaniem Krym nie będzie już atrakcją turystyczną — chyba że dla miłośników surwiwalu.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!