Haaland wrócił z USA z wypchanym szopem w rękach
Erling Braut Haaland po powrocie reprezentacji Norwegii ze Stanów Zjednoczonych przyciągnął uwagę mediów niecodzienny bagażem — napastnik niósł wypchanego szopa trzymającego szklaną butelkę. Norweskie media ustaliły, że 25-latek kupił tę pamiątkę u konkretnego sprzedawcy w USA.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!