40-latek zmarł w szpitalu po interwencji policji
Policjanci obezwładnili agresywnego 40-latka i umieścili go w karetce. Mężczyzna zaczął tracić przytomność i trafił do szpitala, gdzie zmarł. Sprawę wyjaśnia prokuratura, a wewnętrzne postępowanie prowadzi również policja.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!