Bellingham poprowadził Anglię do półfinału, ale drużyna ma wiele do poprawienia
Jude Bellingham był kluczową postacią meczu Anglia–Norwegia (2:1 po dogrywce) w ćwierćfinale MŚ 2026 w Miami, jednak według komentatora Barneya Ronaya Norwegowie byli ogólnie lepszą drużyną. Anglicy wyraźnie cierpieli w ekstremalnym floridyjskim upale, a ich gra budziła poważne wątpliwości. Bellingham niemal samodzielnie utrzymał drużynę przy życiu, ale w półfinale takie indywidualne popisy mogą nie wystarczyć.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!