🇵🇱
🇵🇱 Polska
Napadł na sklep w Lublinie, a potem sam przyszedł na policję z kradzieżą w kieszeni
34-letni mieszkaniec Lublina ukradł piwo i zastraszył ekspedientkę w sklepie, a następnie sam zgłosił się na komisariat w ramach dozoru w innej sprawie. Przy zatrzymaniu miał przy sobie skradzione piwa i pistolet na kulki. Mężczyźnie postawiono zarzut kradzieży rozbójniczej, za którą grozi do 10 lat więzienia.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!