Nowa Południowa Walia wydała setki tysięcy dolarów na obronę przepisów o protestach — i przegrała
Rząd Nowej Południowej Walii wydał setki tysięcy dolarów z pieniędzy podatników na nieudaną obronę kontrowersyjnych przepisów ograniczających zgromadzenia publiczne (PARD). Dokumenty uzyskane przez Guardian Australia w trybie dostępu do informacji publicznej ujawniają, że sama jedna sprawa sądowa kosztowała 117 455,50 dolarów australijskich. Przepisy PARD wprowadzono w pośpiechu po ataku terrorystycznym na plaży Bondi i były stosowane podczas słynnego wiecu przeciwko izraelskiemu prezydentowi Isaacowi Herzogowi w lutym.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!