The Blood of Dawnwalker: mechanika czasu zmusza do pomijania questów — i to działa
W The Blood of Dawnwalker gracz wciela się w Coena — zwykłego wieśniaka przemienionego w dawnwalkera (człowieka w dzień, potwora w nocy). Kluczową mechaniką jest limit czasu, który zmusza do rezygnacji z niektórych questów — recenzent celowo pominął zadanie i poczuł satysfakcję, co jest rzadkością w RPG. System walki opiera się na blokach kierunkowych i parowaniach inspirowanych grą For Honor.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!