Prokuratorzy: Telegram służył do dzielenia się filmami z gwałtów i poradami o narkotykach
Prokuratorzy ujawnili, że podejrzani używali Telegramu do publikowania nagrań z ataków seksualnych i wymiany wskazówek dotyczących podawania środków nasennych ofiarom. W dokumentach sądowych opisano ich kod: kobiety nazywali "autami", środki uspokajające "paliwem", a gwałt "jazdą". Sprawa toczy się na podstawie zebranych dowodów z czatów grupowych.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!