Pełny tekst
„Simona Kossak” to jeden z tych polskich filmów, które po kinowej premierze zyskały drugie życie w streamingu. Produkcja w reżyserii Adriana Panka trafiła na Netflix niespełna trzy miesiące po debiucie w kinach i błyskawicznie przyciągnęła uwagę widzów. W krótkim czasie znalazła się w czołówce najpopularniejszych tytułów platformy w Polsce.
Trudno się dziwić. Film łączy mocną obsadę, malowniczą Puszczę Białowieską i biografię kobiety, która nie chciała żyć zgodnie z cudzymi oczekiwaniami. W centrum opowieści stoi Simona Kossak - biolożka, badaczka przyrody i jedna z najbardziej niepokornych postaci polskiej nauki.
„Simona Kossak” - historia kobiety, która nie chciała żyć według cudzych zasad
Film rozpoczyna się w momencie, gdy Simona Kossak po ukończeniu biologii na Uniwersytecie Jagiellońskim opuszcza znane środowisko i przenosi się do leśniczówki Dziedzinka w sercu Puszczy Białowieskiej. To właśnie tam przez lata prowadzi badania nad dziką przyrodą i buduje życie dalekie od rodzinnych oczekiwań. Simona pochodziła z rodu Kossaków, ale zamiast podążać utartą ścieżką, wybrała samotność, las i pracę, która wymagała uporu.
View oEmbed on the source website
Film „Simona Kossak” nie jest klasyczną laurką. To raczej opowieść o kobiecie, która za własną wolność zapłaciła samotnością, konfliktem z otoczeniem i ciągłym poczuciem niedopasowania. Mówiono o niej różnie: ekscentryczka, buntowniczka, „czarownica z puszczy”. Film próbuje zajrzeć za te etykiety i pokazać człowieka, który po prostu nie chciał żyć według cudzych reguł.
Puszcza Białowieska staje się drugim bohaterem filmu
Jednym z największych atutów produkcji jest sposób pokazania Puszczy Białowieskiej. To nie tylko piękne tło dla biograficznej historii, ale przestrzeń, która kształtuje Simonę i pozwala jej odnaleźć własny głos. Dziedzinka staje się dla bohaterki domem, azylem i miejscem walki. To tam najpełniej widać jej relację z naturą: pełną zachwytu, czułości i odpowiedzialności. Film przypomina, że dla Simony przyroda nie była dekoracją ani tematem badań z dystansu. Była światem, z którym żyła na co dzień.
Drzymalska, Gierszał i Kulesza grają jak z nut
W tytułową rolę wciela się Sandra Drzymalska , która prowadzi film z dużą wrażliwością i siłą. Jej Simona jest niepokorna, czasem szorstka, ale też głęboko samotna i zdeterminowana, by nie rezygnować z siebie. Na ekranie partneruje jej Jakub Gierszał jako Lech Wilczek - fotograf przyrody i życiowy towarzysz Simony. Ich relacja jest jednym z najważniejszych wątków filmu: oparta na wspólnej fascynacji naturą, ale też na napięciach, różnicach i codzienności, która nie zawsze mieści się w romantycznym wyobrażeniu o życiu w puszczy.
W obsadzie pojawia się również Agata Kulesza jako Elżbieta Kossak . Jej obecność wzmacnia rodzinny wymiar historii i przypomina, że za niezależnością Simony kryły się także trudne relacje, ciężar nazwiska oraz potrzeba wyrwania się z miejsca, w którym ktoś inny próbował określić jej przyszłość.
„Simona Kossak” - h it Netfliksa, który warto nadrobić
Po pojawieniu się na Netfliksie „Simona Kossak” szybko trafiła do czołówki najpopularniejszych filmów w Polsce. To potwierdziło, że widzowie chętnie sięgają po rodzime historie inspirowane prawdziwymi wydarzeniami - zwłaszcza gdy stoją za nimi wyrazista bohaterka i mocna obsada. Film spotkał się z różnymi opiniami. Chwalono przede wszystkim kreację Sandry Drzymalskiej, zdjęcia Puszczy Białowieskiej i atmosferę opowieści. Część widzów zwracała uwagę, że niektóre wątki z życia Simony mogłyby zostać pogłębione. Mimo to produkcja ma w sobie coś, co zostaje po seansie: obraz kobiety, która nie szukała łatwego życia, tylko prawdziwego.
„Simona Kossak” to dobry wybór dla tych, którzy lubią filmy biograficzne, historie silnych kobiet i opowieści o ludziach, którzy mieli odwagę pójść pod prąd.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!