Pełny tekst
Od niedawna wiemy, że po ponad dekadzie od premiery " 22 Jump Street " seria doczeka się kolejnej części. Phil Lord i Chris Miller powrócą jako producenci wykonawczy, a Channing Tatum , Jonah Hill oraz Ice Cube mają ponownie wcielić się w swoje role. Film nie będzie nosił tytułu "23 Jump Street”', lecz " 24 Jump Street ". Dlaczego?
Phil Lord o tytule kolejnego sequela
Lord wyjaśnił w rozmowie z magazynem Empire, że pominięcie numeru 23 jest celowym ukłonem w stronę niezrealizowanego projektu. Pracowaliśmy nad "23 Jump Street" i myślę, że to po prostu kwestia uszanowania tego filmu. Nazywamy nową część "24" z szacunku dla zmarłego.
Producent nawiązuje do wcześniejszych planów dotyczących trzeciej części serii. W napisach końcowych " 22 Jump Street " pokazano fikcyjne zapowiedzi kolejnych absurdalnych sequeli, w tym właśnie "23 Jump Street", w którym bohaterowie mieli działać pod przykrywką w szkole medycznej. W rzeczywistości Sony planowało jednak zupełnie inny kierunek - crossover z serią " Faceci w czerni " zatytułowany "MIB 23". Projekt spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony Hilla i Tatuma , ale ostatecznie został porzucony przez studio.
" 24 Jump Street " ma jednak nie być kontynuacją żadnego z tych pomysłów. Według obecnych informacji film opowie zupełnie nową historię. Za kamerą stanie Rodney Rothman , współscenarzysta " 22 Jump Street " i współreżyser " Spider-Mana Uniwersum ". Rothman napisze scenariusz wspólnie z Hillem oraz Meghan Malloy .
Na razie nie ogłoszono daty premiery filmu.
"22 Jump Street" - zwiastun
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!