Sąd apelacyjny może zadecydować o końcu prezydenckiej kariery Le Pen
Marine Le Pen czekała na wyrok paryskiego sądu apelacyjnego, który mógł zdecydować, czy będzie mogła ubiegać się o prezydenturę Francji w 2027 roku. Trzyosobowy panel sędziowski rozpatrywał apelację od wyroku skazującego ją za defraudację unijnych środków — polegającą na zatrudnianiu asystentów do pracy dla Zjednoczenia Narodowego zamiast dla PE — i pięcioletniego zakazu sprawowania urzędów. Ewentualne podtrzymanie zakazu definitywnie zakończyłoby prezydenckiej ambicje 57-latki, a kandydatem partii zostałby Jordan Bardella.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!