„Deadzone travel" – coraz więcej Polaków celowo jedzie tam, gdzie nie ma zasięgu
Co czwarty polski specjalista sprawdza służbową pocztę podczas urlopu, a 20% przyznaje, że sam zbliżający się urlop wywołuje u nich stres. Odpowiedzią na te zjawiska jest rosnący trend „deadzone travel" – celowego wybierania miejsc bez zasięgu sieci komórkowej. Serwis Slowhop odnotowuje rosnące zainteresowanie takimi destynacjami wśród Polaków szukających prawdziwego oderwania od pracy.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!