Anglik Arthur Fery po pięciu setach i trzech krwotokach z nosa wygrywa w Wimbledonie
Arthur Fery, 23-letni Brytyjczyk sklasyfikowany na 114. miejscu w rankingu, pokonał Zizou Bergsa 2:6, 7:5, 2:6, 7:6(3), 7:6(5) w najdłuższym jak dotąd meczu tegorocznego Wimbledonu. Fery trzykrotnie przerywał grę z powodu krwotoków z nosa, a mimo to wywalczył zwycięstwo na korcie 18, tuż obok miejsca, w którym dorastał. Urodzony milę od kortów wimbledońskich tenisista stał się pierwszym rodzimym bohaterem tegorocznego turnieju.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!