Mirosław po falstarcie w finale w Krakowie: "Już nic nie muszę, wszystko mogę"
Aleksandra Mirosław popełniła falstart w finale Pucharu Świata w Krakowie i wypadła z walki o medale. Tuż po zakończeniu rywalizacji chwyciła mikrofon i przemówiła do setek kibiców zgromadzonych na Rynku Głównym. "To mogło wydarzyć się w każdym biegu — powiedziała — ale ktoś mądry powiedział mi, że ja już przeszłam tę grę, że nic nie muszę, wszystko mogę."
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!