Tybetański aktywista podpalił się przed siedzibą ONZ w Nowym Jorku i zmarł
Mężczyzna podpalił się przed siedzibą Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku i w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Aktywiści zidentyfikowali go jako tybetańskiego działacza, jednak władze nie potwierdziły oficjalnie jego tożsamości ani motywów. Incydent wywołał poruszenie w środowisku tybetańskiej diaspory.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!