Pełny tekst
Ten polski krem CC z ceramidami to idealny wybór dla cer dojrzałych, suchych, a nawet mieszanych i przetłuszczających się. Formuła jest na tyle lekka i komfortowa, że pozostaje wręcz niewyczuwalna. Kiedy zależy mi na lekkim makijażu odpornym na wysokie temperatury, sięgam właśnie po niego.
Nowy krem CC Skin-Perfecting marki Inglot pod lupą
Nowy krem CC marki Inglot ma lekką, kremową konsystencję, która bardzo łatwo rozprowadza się na skórze. Najbardziej lubię aplikować go zwilżoną gąbeczką lub po prostu dłońmi. W obu przypadkach błyskawicznie wtapia się w cerę i pozostawia bardzo naturalny efekt. Dużym atutem jest również szeroka gama kolorystyczna. Bez problemu dobierzesz odcień dopasowany do swojej karnacji.
View Burdaffi on the source website
Na wyróżnienie zasługuje także trwałość. Kosmetyk nie zbiera się w załamaniach skóry, nie wygląda ciężko i nie sprawia wrażenia, że makijaż "osiadł" we wszystkich zmarszczkach mimicznych na twarzy. Właśnie dlatego szczególnie polecam go osobom, które lubią ujednolicony koloryt skóry, ale nie mają ochoty nosić pełnego, mocno kryjącego makijażu latem.
Skład zasługuje na uwagę
Choć jest to kosmetyk z kategorii makijaż , jego formuła została wzbogacona o składniki pielęgnujące. W składzie znajdziemy między innymi:
ceramidy – wspierają odbudowę bariery hydrolipidowej skóry , pomagają ograniczyć utratę wody i sprawiają, że cera staje się bardziej miękka oraz odporna na przesuszenie,
inulinę – działa jak prebiotyk, wspiera mikrobiom skóry, pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia i poprawia komfort noszenia makijażu,
filtry mineralne SPF 30 – stanowią dodatkowe wsparcie w ochronie przed promieniowaniem UV i fotostarzeniem.
Warto jednak pamiętać, że obecność SPF 30 w kremie CC nie oznacza, że może on zastąpić klasyczny krem z filtem. Aby uzyskać ochronę deklarowaną na opakowaniu, należałoby nałożyć znacznie większą ilość produktu, niż wykorzystujemy podczas wykonywania makijażu. Krem CC aplikujemy cienką warstwą, tak, aby wyrównać koloryt skóry i ujednolicić jej strukturę. Dlatego przed wykonaniem makijażu zawsze warto zastosować pełnowartościowy krem z filtrem SPF 50+ o wysokiej ochronie UVA i UVB. Dopiero na tak przygotowaną skórę nakładamy krem CC.
Z tym kremem CC najpiękniej wygląda makijaż w stylu clean girl
To kosmetyk, który wręcz zachęca do wykonania minimalistycznego makijażu. Najlepiej prezentuje się w towarzystwie lekkich, rozświetlających kosmetyków.
Ja najchętniej łączę go z kremowym różem, takim jak Charlotte Tilbury Unreal Blush Glow Stick (odcień Pinky Glow) i rozświetlaczem z tej samej serii ( Unreal Highlighter Stick ). Oba produkty pięknie stapiają się z cerą, podkreślając jej naturalny blask.
View Burdaffi on the source website
Zamiast mocnego, chłodnego konturowania zdecydowanie lepiej postawić na ciepły bronzer, który subtelnie ociepli cerę i nada jej efekt skóry muśniętej słońcem. Clean girl makeup doskonale uzupełni brązowy tusz do rzęs, na przykład Eveline Varieté lub L'Oréal Panorama , oraz błyszczyk zapewniający efekt soczystych ust.
View Burdaffi on the source website
Tak skomponowany makijaż wygląda świeżo, lekko i bardzo nowocześnie. Nie obciąża skóry, nie sprawia wrażenia "ciężkiego" i nawet podczas upałów jest ultrakomfortowy.
Inne, sprawdzone kremy CC na lato znajdziesz tutaj.
View Burdaffi on the source website
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!