Pliki audio 24-bit/192kHz to przepłacanie — słuchacz i tak nie odróżni różnicy
Pliki muzyczne w formacie 24-bit/192kHz sprzedawane są jako audiofilerska jakość, ale ludzki słuch nie jest w stanie wychwycić różnicy w stosunku do standardowego CD (16-bit/44,1kHz). Wyższe próbkowanie i głębia bitowa mogą wręcz pogarszać jakość przez wprowadzanie artefaktów i zniekształceń nieobecnych w formatach niższej rozdzielczości. Argument za Hi-Res Audio jest według autorów bardziej marketingowy niż techniczny.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!