Bad Bunny i „Despacito" zmieniły reguły gry – muzyka latynowska nie potrzebuje już angielskiego
Manuel Abud, dyrektor generalny Latin Recording Academy, na festiwalu Golden Melody Festival 2026 w Tajwanie wyjaśnił, dlaczego latynowscy artyści nie muszą już nagrywać po angielsku, by odnieść sukces na świecie. Przez dekady śpiewanie po angielsku było niemal warunkiem międzynarodowej kariery, jednak takie zjawiska jak „Despacito" i globalny fenomen Bad Bunny to zmieniły. Muzyka latynowska stała się jedną z wiodących sił popkultury bez konieczności rezygnowania z języka hiszpańskiego.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!