Pełny tekst
Włoskie Ministerstwo Kultury od początku roku konsekwentnie realizuje cel wzbogacania państwowej kolekcji o istotne historycznie artefakty. Po obrazach Antonellego da Messiny i Caravaggia przyszedł czas na wyjątkowe etruskie malowidło , będące częścią grobowca z IV wieku. Koneserów sztuki może szczególnie cieszyć jeden fakt – włoscy politycy nie oszczędzają na dziełach sztuki.
Prywatna zdobycz
Zakupione w maju przez włoski rząd wyjątkowe freski zostały odnalezione w 1857 roku przez francuskiego archeologa Alessandro François. To od nazwiska odkrywcy pochodzi nazwa podziemnego grobowca, znajdującego się w etruskim, antycznym mieście Vulci.
Wyjątkowe znalezisko, ze względu na miejsce swojego odkrycia, nie mogło być jednak przez lata publicznie eksponowane. Starożytne ruiny leżały bowiem na ziemiach należących do włoskiej rodziny Torlonia, która po odseparowaniu fresków umieściła je w prywatnej kolekcji . Choć starania o przejęcie grobowca intensywnie trwały od 1921 roku, dopiero teraz udało się osiągnąć porozumienie z prywatnym właścicielem .
Kosztowna polityka
Potrzeba było dużo czasu, a przede wszystkim dużo pieniędzy, aby odzyskać etruskie malowidła od bogatej rodziny. Kwota, za którą państwo wykupiło freski z grobowca François , osiągnęła ostatecznie 15 milionów euro . Mimo że z pozoru astronomiczna, kwota ta blednie w porównaniu z poprzednimi zakupami poczynionymi przez ministerstwo. W pierwszym półroczu włoski rząd wydał już kolejne blisko 15 milionów za obraz „Ecce Homo” autorstwa Antonello da Messina oraz około 35 milionów dolarów za rzadki portret pędzla Caravaggia , przedstawiający Maffeo Barberiniego, przyszłego papieża Urbana VIII.
Malowidła na swoim miejscu
Po latach zmagań o własność nad unikatowymi freskami włoscy politycy mogą wreszcie cieszyć się z sukcesu. Wykupione dzieła sztuki zasilą bowiem kolekcję Villa Giulia w Rzymie . Dyrektor placówki nie kryje zadowolenia, mówiąc, że grobowiec jest „jednym z największych i najlepiej zachowanych arcydzieł starożytności oraz malarstwa etruskiego ”. Malowidła przedstawiające między innymi ofiarowanie trojańskich jeńców oraz etruskie bitwy będą od teraz zdobić muzealne ekspozycje, a nie prywatne kolekcje. Póki co rozmach włoskiej polityki kulturalnej może budzić podziw. Czas pokaże jednak, czy strategia polegająca na kupowaniu mniejszej liczby, aczkolwiek drogocenniejszych dzieł, przyniesie oczekiwane skutki i zainteresuje potencjalnych turystów.
Etruskowie – artystyczni mistrzowie rzemiosła
Etruskowie to starożytny lud, który od około VII wieku p.n.e. zamieszkiwał region Etrurii w północno‑środkowych Włoszech i stworzył wysoko rozwiniętą, miejską cywilizację , wpływającą na kulturę Rzymu. Byli znani z zaawansowanego rzemiosła i inżynierii oraz z rozwiniętych praktyk religijnych i rytuałów pogrzebowych , których pozostałości stanowią miejsca takie jak grobowiec François.
Społeczeństwo etruskie miało wyraźny podział na elity i ludzi pracujących, a także instytucje miejskie skupione wokół miast‑państw. W sztuce i architekturze Etrusków widać było rzemieślnicze mistrzostwo — zdobili grobowce malowidłami, wykonywali wyrafinowane wyroby metalowe i kamienne, a ich osiągnięcia wpłynęły na późniejsze formy religijne i ceremonialne przyjęte przez Rzymian.
Źródło : Phys.org
Nasz autor
Olaf Kardaszewski
Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!