„Supergirl" Gillespiego: dziwaczna odskocznia od wielkich widowisk DC
Film „Supergirl" w reżyserii Craiga Gillespie'ego to nieoczekiwanie kameralna i oryginalna produkcja w ramach nowego DCU Jamesa Gunna, daleka od wielkich widowisk w stylu Zacka Snydera. Obraz wprowadza śmiałe zmiany względem komiksowego pierwowzoru Toma Kinga i Bilquis Evely. Pomimo pochlebnych recenzji film nie radzi sobie dobrze w box office, co rodzi pytania o gotowość widzów na mniejsze, bardziej niszowe produkcje superbohaterskie.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!