Łukaszenko szuka oparcia w Pekinie, bo boi się okazać słabość wobec Kijowa
Alaksandr Łukaszenko znalazł się w trudnej sytuacji: nie może okazać słabości wobec Kijowa ani wyglądać na niewiarygodnego w oczach Kremla. Ratunku szuka w Pekinie, licząc na chińskie wsparcie dyplomatyczne i gospodarcze. Zdaniem autora opinii, nieobecność Łukaszenki na spotkaniu z Xi Jinpingiem to sygnał rosnącej zależności Mińska od Chin.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!