Putin zakazuje syren alarmowych, by nie przyznać, że Rosja jest w stanie wojny
Władze Rosji konsekwentnie unikają słowa "wojna", a Putin blokuje uruchamianie syren alarmowych podczas ataków dronów na Moskwę i Krym, by nie wywoływać paniki. Formalnie Rosja nie prowadzi działań wojennych, więc w wielu regionach mieszkańcy nie wiedzą nawet, gdzie znajdują się schrony. Coraz częstsze ataki obnażają lukę między oficjalną narracją a rzeczywistością.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!