Mendy przeleciał 30 godzin, by dołączyć do Senegalu na mundialu — liczy na grę
Bramkarz Edouard Mendy odbył trasę USA–Arabia Saudyjska–USA, spędzając łącznie 30 godzin w samolocie, tylko po to, by być ze swoją reprezentacją Senegalu przed meczem 1/16 finału mistrzostw świata z Belgią. Zawodnik wciąż liczy, że uda mu się wystąpić w turnieju. Jego determinacja wzbudziła podziw wśród kibiców.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!