Rosyjscy agenci w Polsce rekrutowani przez Telegram do małej dywersji
Rosyjskie służby rekrutują agentów w Polsce za pośrednictwem Telegrama, wykorzystując ich do małych aktów dywersji — wyjaśniła ekspertka Anna Maria Dyner w rozmowie z WP. Agenci "jednorazowego użytku" wykonują kilka zadań, po czym są zastępowani przez kolejnych. Obraz rosyjskiego agenta jest zupełnie różny od filmowego — to często zwykłe osoby, nie wyszkoleni szpiedzy.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!