Przyszedł na policję z pretensjami, a był poszukiwany listem gończym
Mieszkaniec Końskich zgłosił się do miejscowej komendy policji, by zapytać, dlaczego odwiedzili go nieumundurowani funkcjonariusze pod jego nieobecność. Policjanci szybko ustalili, że mężczyzna figuruje w bazie osób poszukiwanych listem gończym i zatrzymali go na miejscu.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!